„Zjadłbym konia z kopytami”- o chodzeniu na zakupy z pustym żołądkiem

wrz 9, 2009

c24Podstawowym błędem „zakupowiczów” jest chodzenie na zakupy z pustym żołądkiem. Okazuje się, że kiedy wybieramy się do sklepu głodni, kupujemy nawet parę razy więcej produktów spożywczych niż potrzebujemy i niż kupilibyśmy będąc najedzonymi. Pewnie każdy z nas przeżył takie doświadczenie i wie, że nie niesie ze sobą nic dobrego. Na przykład po długim spacerze albo jeszcze dłuższym dniu w pracy marzymy o przekąszeniu czegokolwiek. I wybór rzeczywiście pada na cokolwiek, a właściwie na „cokolwiek” pomnożonym parę razy. I w ten sposób nie kupujemy produktów niezbędnych, odżywczych i sycących, ale w naszym wózku lądują „zapychacze”, to na co mamy największą ochotę. Poza tym, że jest to bolesne dla naszego portfela, równie bolesne jest dla naszego żołądka, który wypełniamy pustymi kaloriami, które szybko zaspokajają głód, ale nie posiadają prawie żadnych wartości odżywczych. Dlatego, aby myśleć głową, a nie żołądkiem, powinniśmy przed zakupami zadbać o to, że był pełny. Lub starać się myśleć racjonalnie. Bo o ile w sytuacji, kiedy marzymy o zjedzeniu dobrej kolacji jesteśmy przekonani, że uda nam się wchłonąć pizzę, frytki, ciastka i do tego pieczonego kurczaka, tak po skonsumowaniu tych wszystkich produktów, czujemy się jeszcze gorzej niż przed ich zjedzeniem. Przejadanie się jest jeszcze gorsze niż głód. Kupujmy zatem rzeczy pożywne, a nie takie, przez które jedyne, co będziemy mieli ochotę robić, to leżenie na plecach. Oraz odpływanie w marzeniach o tym, by ból brzucha w końcu odszedł daleko.. Takie rozwiązanie proponują zarówno dietetycy jak i nawet najbardziej znani kucharze- a chyba zarówno jednym, jak i drugim możemy zaufać na słowo. Kiedy będąc niewyobrażalnie głodnymi, przechodzimy obok rozmaitych produktów myśląc, że damy radę zjeść je wszystkie- uwierzmy w to, że uda się zjeść tylko niewielką ich część. Nie ufajmy żołądkowi! Zaufajmy zdrowemu rozsądkowi, to najlepszy doradca. „Co za dużo, to niezdrowo”!

Dodano do Zakupy | Tagi: , , ,
« Zaprzyjaźnijmy się – o sprzedawcy idealnymZwrotów nie przyjmujemy »